czwartek, 12 lutego 2009

Dowody ludobójstwa w Kozentrationslager Warschau – najważniejsze dokumenty

Uwaga: Klikając myszką na dokumenty można uzyskać powiększenie.

1. Plan Pabsta

Odnaleziony został w Krakowie w gabinecie gubernatora Hansa Franka.

Plan Pabsta zwany również planem Grossa (obydwie nazwy od związanych z nim architektów) powstał w oparciu o wytyczne Generalnego Planu Wschodniego zakładającego w przypadku Polski całkowitą likwidację Żydów i 85 % Polaków. Przewidywał w 95 % „rozbiórkę” stolicy Polski i wybudowanie na jej miejscu Nowego Niemieckego Miasta Warszawa dla 130 tys. mieszkańców (według jednej z wersji), w którym 30 tys. Polaków jako podludzi miało zostać skupionych w getcie o obszarze jednego kilometra kwadratowego i stanowić siłę roboczą dla Niemców.

Z zabudowy miała pozostać jedynie starówka jako „dowód” ciągłości niemieckiego osadnictwa. Z tym, że na miejscu Zamku Królewskiego miała stanąć Hala Kongresowa NSDAP. Kolumnę Zygmunta miał zastąpić pomnik Germanii. Plac Adolfa Hitlera planowano przy Pałacu Saskim, a Belweder miał stanowić jego rezydencję.

KL Warschau powstał właśnie dla realizacji planu Pabsta w zakresie "zmniejszenia" liczby ludności Warszawy.


2. Fragment mapy obozów według Rudolfa Hoessa

Mapa dostępna jest w „Zeszytach oświecimskich” (nr. 3 1958 r.) Wydawnictwa Państwowego Muzeum w Oświęcimiu.

Klikając myszką na mapie można się przekonać, że Rudolf Hoess wykazał KL Warschau tak samo jak Majdanek czy Treblinkę jako obóz zagłady - Vernichtungslager - oznaczony krzyżem. Potrójne oznakowanie trójkatami odpowiada trzem skupiskom obozu: na Kole, w Warszawie Zachodniej i na terenach zlikwidowanego getta żydowskiego.


3.Niemiecka mapa obozów koncentracyjnych

Fragment mapy wydanej w Niemczech w 1986 r. w atlasie Wernera Hilgemanna: „Atlas zur deutschen Zeitgeschichte 1918-1968”. Kartografie Jurgen Taufmann. Wyd. Piper, Munchen Zurich.

Na mapie tej KL Warschau oznakowany jest tak samo jak KL Dachau – jakoObóz Koncentracyjny Główny – Hauptlager.


4. Niemiecki znaczek pocztowy z KL Warschau

Znaczek pocztowy z wykazem 23 Obozów Koncentracyjnych Głównych „Hauptlager”, wśród których wykazany jest KL Warschau, opublikowany w Światowym Katalogu Znaczków Michel, blok 1995


5. Niektóre dokumenty obozowe

Porzucone dokumenty zostały znalezione we Wrocłwiu wśród rzeczy ponadpalanych przez uciekajacych w pośpiechu Niemców.


5.1 Druk firmowy KL Warschau z podpisem komendanta.


5.2 Tekst przysięgi Fritza Schustera człoka kompanii KL Warschau.


5.3 Instrukcją służby wartowniczej w KL Warschau.


5.4 Tekst przyrzeczenia SS-mana przyjmowanego do służby wartowniczej w KL Warschau.


6. Niektóre raporty i meldunki polskich organizacji konspiracyjnych




A oto inne raporty związane z KL Warschau:

Meldunek z dn. 03. 12. 1943 r. Archiwum Akt Nowych, sygn 202/II – 44 „(...)Na terenach przyłączonych ostatnio do Obozu przebywa 10 000 Żydów z Grecji. Są oni zatrudnieni przy budowie nowych baraków dla powstającego Obozu dla Polaków mającego pomieścić około 40 000 osób.”

Raport NSZ z dn. 11 listopada i 13 grudnia 1943 r. sygn. IPN 380\12, t. 1.: „W Warszawie ma ulec zagładzie do 300 tys. Polaków. Stan faktyczny potwierdza tę informację. Ilość Polaków zamordowanych, których nazwiska są ogłaszane oficjalnie, jest małą tylko częścią. Komory gazowe są uruchomione, na Pawiaku na Dzielnej w getcie odbywają się stałe egzekucje. Ilość 600 ofiar (na dobę) nie jest liczbą przesadzoną. Dla umożliwienia egzekucji przeprowadzono specjalną mobilizację volksdeutchów do policji. Zwiększono również liczbę policji przez odkomendorowanie policji z innych miast (...) pragną tak wyniszczyć żywioł polski, aby nie był zdolny do samodzielnego życia państwowego.”

Raport NSZ z 6 grudnia 1943. „Dnia 15.X. [data wątpliwa – prawdopodobnie powinno być: 15.XI.] jeden z policjantów granatowych udał się do ghetta, szukając tam swego syna, który zaginął. Natknął się tam na dużą ilość zwłok kobiecych (około 250), które wyglądały na zagazowane. Przejęty widokiem tego, co zobaczył, zebrał informacje, iż zwłoki te zostały tu tego dnia przyniesione [powinno być: przywiezione - LŻ] przez Niemców i wyrzucone na ulicę.”

Raport Wydz. Bezpieczeństwa AK, Nr 227, 22.11.1943 r. Archiwum akt nowych, Sygn. 202\11-21) w Warszawie ma ulec zagładzie ok. 200 tys. Polaków (...) w Warszawie ginie codzień ok. 300 Polaków, którzy oprócz publicznych egzekucji traceni są w komorze gazowej, w więzieniu na Dzielnej oraz pod Raszynem. (...) Niemcy zamierzają zadać Narodowi Polskiemu tak glębokie rany, aby już nigdy nie mógł się odrodzić (...)

Raport Wydz. Bezpieczeństwa Oddział Informacyjno-Polityczny Nr 237, z dnia 20 grudnia 1943 r. (AAN, Delegatura RP, sygn. 202/11-21) „W myśl ostatnich poleceń centralnych niemieckich władz bezpieczeństwa za wszystkie akty dywersji i terroru wobec Niemców konsekwencje ponosić będzie Warszawa, jako ośrodek dyspozycyjny wszystkich ruchów niepodległościowych”

Z dnia 24 listopada 1943 r. (AAA, sygn.2002/III/7, t. 2, „Informacja bieżąca” nr 46/119) „Na terenie byłego Getta w Warszawie odbywają się codziennie masowe egzekucje Polaków. Np. 12 XI stracono około 300 osób nie przeprowadzonych przez żadną ewidencję więzienną. Nazajutrz szereg detonacji świadczyło o usuwaniu śladów egzekucji. Wysadza się w powietrze ruiny domów, do których zwozi się stale zwłoki rozstrzelanych ostatnio oraz straconych dawniej”


7. Niektóre rozkazy niemieckie

7.1 Prezentowany rozkaz Himlera z dn. 09. 10. 1942 r. jest o tyle ważny dzisiaj, że wskazuje, że już wówczas w 1942 r. istniał w Warszawie obóz koncentracyjny. Rozkaz zawiera nakaz zgrupowania żydowskich pracowników zbrojeniowych cyt. „(...) w najbliżej znajdujących się obozach koncentracyjnych, tzn. w Warszawie, Lublinie (...)”. Datowany na 1942 r. wskazuje istnienie "starego" kompleksu jeszcze przed powstaniem "nowego" kompleksu KL Warschau na terenach byłego getta żydowskiego.

O starym i nowym kompleksie można się również dowiedzieć z pism Centrali w Ludwigsburgu do Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce z 1973 r., a więc jeszcze przed rozpoczęciem polskiego śledztwa. Mówi o tym pani sędzia Trzcińska w książce „Obóz zagłady w centrum Warszawy KL Warschau”, wskazując przy tym, że w nowopowstałej „Gęsiówce” mieściło się zaledwie 12-13 tys. więźniów - co stanowiło 1/3 więźnów udokumentowanych zeznaiami księgowego obozowego Fleischera, że żywił 40 tys. więźniów. Taka bowiem była rotacyjna pojemność obozu zgodna zresztą z meldunkami Armii Podziemnej.

7.2 Rozkaz Himlera z 16. 02. 1943 r. o likwidacji miejsca zamieszkania 500 tysięcy podludzi.


7.3 Tłumaczenie rozkazu Himlera z dn. 16. 02. 1943 r. Cytat: „Ze względów bezpieczeństwa zarządzam, aby Getto Warszawskie, po przeniesieniu tu Obozu Koncentracyjnego, zostało zbużone. (...) W każdym bądź razie należy osiągnąć to, aby dotychczasowe miejsce zamieszkania 500 tysiecy podludzi, które nigdy nie będzie się nadawało dla Niemców, zniknęło z horyzontu a milionowe miasto Warszawa, zawsze stanowiące ognisko destrukcji, oporu i buntu, zostało pomniejszone.”

Proszę zwrócić uwagę, że w rozkazie tym mowa jest o przeniesieniu Obozu Koncentracyjnego a więc KL Warschau już wcześniej istniał.


7.4 Rozkaz Himlera z 11. 06. 1943 r. dotyczący założenia obozu na terenie byłego getta.


7.5 Tłumaczenie rozkazu Himlera z dn. 11. 06. 1943 r. Cytat: „Zarządzam aby Dzielna – więzienie w dawnym Getto Warszawskim – przekształcona została w obóz koncentracyjny.”



7.6 Meldunek Pohla o wykonaniu rozkazu założenia KL Warschau w byłym getcie. Fragment z tłumaczenia cyt.: (...) Melduję, że na terenie Getta warszawskiego został wzniesiony Obóz Koncentracyjny i pierwsi więźniowie zostali wprowadzeni dnia 19. 7. 43. (...)
A więc wykonanie tego rozkazu zajęło Niemcom miesiąc czasu.



7.7 Zawiadomienia RSHA (Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy) do podległych placówek SS i policji i fragment tłumaczenia, że utworzony KL Warschau nie będzie obozem przesyłowym. Pojęcie to w znaczeniu potocznym oznaczało, że Konzentrationslager Warschau był docelowym obozem zagłady.



Uwaga: Klikając myszką na dokumenty można uzyskać powiększenie.

Materiały pochodzą z książek sędzi Marii Trzcińskiej „Obóz zagłady w centrum Warszawy KL Warschau” Polwen 2002 oraz „KL Warschau obóz zagłady dla Polaków” Polwen 2007.

2 komentarze:

  1. Niedawno przemyślałem sprawę komory gazowej w tunelu i Generatora Gazów Trujących. Z racji dostępu do podkładów geodezyjnych udało mi się też dokładnie określić położenie tunelu w 1945 roku i bań gazotwórczych względem niego (na starych podkładach ciągle widnieją banie gazotwórcze). Mam też swoją koncepcję na temat rzekomych projektów inż. Bortnowskiego, który twierdzi, że zaprojektował tunel dla pieszych, w którego środku umieścił wielką, żelbetową bryłę zamykającą całkowicie ten tunel. Pierwotnie przychodziły mi do głowy różne przyczyny tego kłamstwa, nawet to, że jest to celowa dezinformacja byłego SB. Ale chyba tak nie jest. Odpowiedź jest bardziej prozaiczna. Inż. Bortnowski i jego biuro, stworzyli projekt tuneli z istniejącą historyczną budowlą w środku, pewnie z zamiarem jej późniejszej rozbiórki albo przebicia. Kiedy okazało się, że jest to element komory gazowej i nie można tego rozebrać, to pan Bortnowski i jego koledzy znaleźli się w sytuacji winnych zaprojektowania i zbudowania konstrukcji bezużytecznej. Wykonano ogromną pracę, poniesiono ogromne nakłady finansowe po to żeby to wszystko zmarnować. Jak wiemy tuneli nie uruchomiono z tego powodu przez 30 następnych lat. Jest to sytuacja grożąca architektom odpowiedzialnością służbową, a może nawet karną. Nie należy się więc dziwić, że pan Bortnowski i jego koledzy uparcie lansują swoją wersję (i nikt z tego biura tego nie dementuje, wszyscy jadą na tym samym wózku). Nawet wbrew logice, zdrowemu rozsądkowi i wbrew ekspertyzie biegłych twierdzą swoje. Oni nie mogą przyznać, że była to istniejąca budowla, bo tym samym przyznaliby się do winy. Na ich szczęście (i na niekorzyść sprawy) pojawił się pan Bartoszewski, twierdzący, że „komór gazowych w Warszawie nie było”, mimo że były i są na to dowody (wizja lokalna Gęsiówki w 1945 roku i omawiany tunel). Bartoszewski działa jako wyrocznia, jest mądrzejszy od dowodów, zeznań świadków i oceny biegłych. Liczy się też pomoc Gazety Wyborczej, której redaktorzy są osobiście zainteresowani by nie nagłaśniać sprawy KL Warschau, bo ich rodziny mogły być uwikłane w to co się działo w tym byłym niemieckim obozie zagłady przez 10 lat po wojnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje Panu za wpis. No coz, dosyc osobliwy jest "projekt" Bortnowskiego. Owo rozwiazanie z baniami wyposarzonymi w drzwi hermetyczne i misy - sluzylo zapewne aby powietrze moglo sie wymyc i zeby mozna je bylo po wymyciu hermetycznie zamknac ;)

    Co do podkladow geodezyjnych - to w czasach, kiedy w IPN ubywa dowodow w sprawie KL Warschau - dobrze byloby dostarczyc takie podklady pani sedzi Trzcinskiej.

    Pozdrawiam Pana serdecznie.

    OdpowiedzUsuń